W ostatnich dniach w powiecie stalowowolskim miały miejsce kontrole drogowe, które ujawniły niepokojący trend wśród rowerzystów. Policja zatrzymała siedmiu cyklistów, którzy zdecydowali się na jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu. Najwyższy wynik odnotowano w Woli Rzeczyckiej, gdzie jeden z rowerzystów miał blisko 2,5 promila. Policja apeluje o rozwagę i zwraca uwagę na realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, jakie niesie za sobą jazda w takim stanie.
Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego w Stalowej Woli w ciągu ostatnich dni skutecznie zatrzymali grupę nietrzeźwych rowerzystów. W piątek na terenie gminy Pysznica dwaj cykliści, z poziomem alkoholu poniżej 0,5 promila, zostali ukarani mandatami w wysokości 1000 zł. W kolejnym etapie weekendowych kontroli policja ujawniła trzech kolejnych rowerzystów, w tym 58-latka, który miał blisko 2,5 promila. Mandaty za te przewinienia wyniosły 2500 zł dla obu mężczyzn, a inny rowerzysta w Pysznicy z 0,7 promila odmówił przyjęcia mandatu i jego sprawa trafi do sądu.
Wczoraj, na terenie gminy Zaleszany, policja ukarała kolejnych dwóch nietrzeźwych rowerzystów, którzy mieli około promila alkoholu w organizmie, również z mandatami po 2500 zł. Władze podkreślają, że jazda na rowerze pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie, porównywalne do jazdy samochodem w stanie nietrzeźwym. Policja apeluje do wszystkich rowerzystów o odpowiedzialność na drodze, podkreślając, że każdy, kto wybiera się na jazdę po spożyciu alkoholu, ryzykuje nie tylko własne bezpieczeństwo, ale także innych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Policja Stalowa Wola
Oceń: Problem nietrzeźwych rowerzystów w Stalowej Woli
Zobacz Także


