Ostatnie dni w Stalowej Woli przyniosły niepokojące znaleziska niewybuchów, które były zabezpieczane przez lokalnych policjantów. Na terenie leśnym miejscowości Maziarnia odkryto cztery granaty moździerzowe, natomiast w mieście przy ulicy Tołwińskiego znaleziono pocisk artyleryjski. Policja apeluje o zachowanie ostrożności oraz natychmiastowe zgłaszanie takich odkryć. Działania służb mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańców regionu.
W niedzielę, po godzinie 11, dyżurny stalowowolskiej policji otrzymał informację o niewybuchach, które zostały ujawnione dzięki wykrywaczowi metali. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce, aby zabezpieczyć teren i ocenić zagrożenie. Eksperci z zakresu pirotechniki przeprowadzili szczegółowe rozpoznanie, które potwierdziło, że znalezisko stanowiło granaty z okresu II wojny światowej. Policja, w obawie o bezpieczeństwo, wezwała saperów do dalszego działania.
Warto zaznaczyć, że sytuacja związana z niewybuchami nie jest odosobniona. Tylko kilka dni wcześniej, na tej samej ulicy Tołwińskiego, podczas robót budowlanych miejscowi robotnicy natrafili na pocisk artyleryjski. Policja wyraża zaniepokojenie częstotliwością takich zdarzeń i przypomina o zasadach bezpieczeństwa. Każde odkrycie tego typu przedmiotów powinno skutkować niezwłocznym powiadomieniem odpowiednich służb, a sam wobec niewybuchów należy zachować szczególną ostrożność.
Źródło: Policja Stalowa Wola
Oceń: Odnalezienie niewybuchów w Stalowej Woli i okolicach – apel o ostrożność
Zobacz Także



